Pewnie szukasz najlepszych metod, które pomogą Ci szybko i skutecznie nauczyć się angielskiego oraz innych języków. Jeśli myślisz, że istnieje magiczny sposób, który sprawi, że w miesiąc lub nawet kilka dni dogadasz się z osobą o innej narodowości, to niestety muszę Cię rozczarować. Nie znajdziesz nic takiego w tym artykule, ani najpewniej w innych o podobnej tematyce. Tutaj dzielę się wnioskami, które wypływają z wieloletniego doświadczenia prowadzenia zajęć językowych. Będzie o metodach i wszystkim o czym musisz pamiętać, aby nauka języków była efektywna i Twój wysiłek faktycznie się opłacił.
Aktywnie, nie pasywnie. Czyli jak naprawdę nauczyć się języka angielskiego

Czy kiedyś próbowałeś spać na książce, żeby w prosty i szybki sposób zaabsorbować całą wiedzę? Właśnie do tego aktu desperacji mogę porównać naukę języka bez zaangażowania w cały proces. Spotkałam wielu uczniów, którzy rozpoczynają kurs językowy, nie wiedząc tak naprawdę, co ich czeka. Wiele osób początkowo myśli (lub niestety, nie tylko na początku), że wystarczy przyjść na lekcję, zrobić co zaplanuje nauczyciel, et voila! Jednak, poza nauczycielem, także kursant musi włożyć w cały proces trochę energii, tak żeby faktycznie się opłacił. Jeśli decydujesz się rozpocząć naukę, ale pasywnie uczestniczysz w tym procesie, są duże szanse, że przez dłuższy czas będziesz sabotować swoje własne postępy i cel.. Zerknijmy na bardzo częsty przykład:
Rozpoczynasz zajęcia z języka angielskiego — wiesz, że w miarę znasz teorię, bo w końcu tego oczekiwali w szkole, ale z trudem przychodzi Ci dogadywanie się podczas spotkań międzynarodowych. Stawiasz na konwersacje i tylko konwersacje, bo w końcu chcesz się „rozruszać”, a nie skupiać na zbędnej gramatyce.
Absolutnie masz rację. Ćwiczenie konwersacji w bezpiecznym środowisku, jakim jest lekcja to dobry pomysł. Niestety, to nie wszystko — musisz także zidentyfikować problemy poboczne, które przyczyniają się do tego, że masz trudności z płynnością językową. Częstą przeszkodą jest ubogie słownictwo i brak pewności, których reguł gramatycznych powinieneś użyć. Czy wystarczy zajrzeć do książki i słownika? To rzadko pomaga. Jeśli jesteś osobą dorosłą, która miała już styczność z językiem, Twoje problemy wynikają raczej z braku dyscypliny w używaniu wszystkiego, czego się nauczyłeś, niż z braku wiedzy. Dobry nauczyciel będzie Cię nakłaniał do używania teorii w praktyce i wykorzystywania słów, które niedawno poznałeś lub odświeżyłeś. Jednak pamiętaj, że rolą nauczyciela nie jest pilnowanie Cię czy wykorzystujesz wiedzę w praktyce.
To czy zaczniesz faktycznie korzystać ze wszystkiego, czego się nauczyłeś, zależy w całości od Ciebie. Kluczem jest dyscyplina i skupienie podczas zajęć. Jeśli masz z tym bardzo duże problemy, zacznij od … tabelki. Przygotuj tabelkę z zagadnieniami lub słownictwem, które będziesz chciał użyć na każdej lekcji i przed każdymi zajęciami wybierz, które chcesz użyć . Nie jest to zbyt naturalne, ale pomoże Ci na samym początku w większym zdyscyplinowaniu siebie, bo jasno zobaczysz czy faktycznie wykorzystujesz nowo poznane zagadnienia.
Druga metoda nauki języka:
- Poznajesz słowo lub zagadnienie gramatyczne.
- Tłumaczysz i wyjaśniasz, tak żeby było dla Ciebie w 100% zrozumiałe. Następnie wymyślasz jeden przykład, który byłbyś w stanie użyć w życiu codziennym i jeden absurdalny (tak działają niektóre mnemotechniki, abyś szybciej zapamiętał te zdania).
- Łączysz kropki, czyli zastanawiasz się jak to słowo lub zagadnienie jest podobne, lub różne od tych, które już znasz. Dzięki temu zrozumiesz kontekst, w jakim możesz używać nowej wiedzy.
- Czas na próbę. Lekcje językowe to idealny moment, żeby przetestować swoją wiedzę. Dlatego wykorzystuj nowe słówka i zwroty, zarówno w mowie jak i w piśmie, kiedy tylko masz okazję. Dodatkowo Twój nauczyciel będzie mógł poprawić Cię, gdy popełnisz błąd.

Przykładowo:
- Przypominasz sobie o istnieniu czasu Present Perfect (który wcale taki perfect nie jest).
- Wiesz, że tego czasu używa się, aby połączyć czas przeszły z teraźniejszością i często używasz go ze słówkami „yet, already, just, for” itp.Także wiesz, że pomaga Ci w opowiadaniu o przeżyciach i doświadczeniu, a nie o konkretnych wydarzeniach umiejscowionych w czasie przeszłym.Dlatego konstruujesz takie zdania przykładowe:
- I have just sent this report to my boss.
- I have been to Mars with Elon Musk.
- Teraz zastanawiasz się, czym różni się Present Perfect od Past Simple (w końcu w języku polskim nie mamy takiej konstrukcji, to po co nam ona w języku angielskim?!) Dochodzisz do wniosku, że Past Simple używamy, gdy chcemy opowiedzieć o konkretnym wydarzeniu z przeszłości, ale nie możemy go użyć kiedy to wydarzenie rozpoczęło się z przeszłości i nadal się nie zakończyło.
- Na zajęciach próbujesz używać Present Perfect, ile tylko możesz. Czasem nauczyciel Cię poprawia, a czasem leci mu łezka szczęścia spowodowana Twoim zaangażowaniem.
Czy już rozumiesz, dlaczego lista słówek z tłumaczeniami to tylko 50% sukcesu? Należałoby jeszcze wykorzystać tę wiedzę i wskazówki w praktyce. Wiadomo, że jest to inwestycja Twojej energii, bo w przeciwności do nauki pasywnej, ta aktywna wymaga od Ciebie skupienia i dociekliwości. Jednak dzięki temu podejściu zrobisz szybciej postępy i nie będziesz pytał się co miesiąc, dlaczego nie powinieneś mówić „I work here for 3 years.” albo dlaczego nie jesteś „boring”, tylko „bored”.
Pisanie, czytanie, słuchanie, mówienie — co przynosi rezultaty?

Poznawanie języka składa się właśnie z tych głównych czterech czynności. Nie są one oddzielone od siebie — każda wzmacnia resztę. Jeśli więc postanowisz tylko czytać, wzbogacisz swoje słownictwo, ale będziesz mieć najpewniej problem z płynnością w mówieniu, pomimo dużego zasobu słów. Dlatego pamiętaj, że każda czynność pomoże Ci w lepszym poznawaniu języka — także pisanie, które jest często zaniedbywane. Jeśli używasz języka angielskiego tylko w konwersacjach, co tydzień lub kilka dni usiądź i napisz dobrze skonstruowanego i dłuższego e-maila, lub opisz film, który ostatnio oglądałeś. To ćwiczenie może zdawać się trywialne, ale zobaczysz, że dobieranie właściwych słów na papierze bardzo różni się od szybkiej wymiany zdań podczas rozmowy.
Pamiętaj także, że w aktywnej nauce podcasty, których słuchasz, filmy, które oglądasz, książki, które czytasz i rozmowy z obcokrajowcami pomogą Ci uzyskać niezbędny kontekst do zrozumienia zagadnień i zwrotów. Dzięki tym czterem czynnościom połączysz kropki i zrozumiesz, kiedy np. możesz powiedzieć „Hiya”, a kiedy lepiej używać „Hello”.
O czym musisz pamiętać w trakcie nauki języka
Z mojego doświadczenia wiem, że warto skupić się na dwóch aspektach, kiedy zaczynasz naukę języka obcego. Pomyśl, jak nauka języka angielskiego może stać się Twoim nawykiem oraz jak czerpać przyjemność z własnego rozwoju. Czy można nauczyć się języka angielskiego samemu? Można! Oczywiście, komentarz od osoby znającej język bardzo Ci pomoże, ale niektóre te dwa filary pozwolą Ci usprawnić metody nauki:
Nawyk
Nauka języka to nie cel. Nie możesz zmierzyć czy już „wystarczająco” umiesz posługiwać się językiem angielskim, ponieważ to zależy od sytuacji, w jakiej się znajdujesz, która może ulec zmianie. Nauka języka to proces. Oczywiście możesz wyznaczać sobie pomniejsze cele jak np. uzyskanie certyfikatu Advanced, jednak to nie jest równoznaczne, z tym że będziesz płynnie komunikować się z nativem. Tak jak chodzisz na siłownie, żeby zbudować rzeźbę i mieć sześciopak, tak właśnie powinieneś podejść do nauki języka. Jako cel zaplanuj, ile czasu będziesz poświęcać językowi tygodniowo. Umów się na regularne lekcje z lektorem, ustaw w kalendarzu czas na czytanie książki po angielsku, a zamiast muzyki w drodze do pracy posłuchaj podcastu. To są małe kroki, które bardzo zaowocują na dłuższą metę. Postaraj się wypracować nawyk, który pozwoli Ci spędzić te 20 minut dziennie na słuchaniu podcastu, czytaniu artykułu, rozmowie z nauczycielem itp. W tym wypadku, tak jak i w ćwiczeniach fizycznych, kluczem do sukcesu jest systematyczność.
Przyjemność
Wyjaśniliśmy sobie, że nauka to proces, nie krótkoterminowy cel. Teraz zadaj sobie pytanie: jak męcząca będzie dla Ciebie nauka, jeśli np. będziesz słuchać podcastu o finansach (bo polecił go Twój nauczyciel), nie znosząc zarządzania pieniędzmi i wszystkim, co jest tym związane. Teraz sobie wyobraź, że codziennie przez 20 minut zmuszasz się do książki w języku angielskim, której nie lubisz lub do oglądania „Przyjaciół” w wersji oryginalnej, czego nie znosisz. Wytrwasz w swoim postanowieniu trzy dni? Tydzień? Wow, może nawet miesiąc! Niestety, prędzej czy później poddasz się, a w międzyczasie Twój mózg będzie z trudem przyswajać nowe informacje, bo zwyczajnie nie będziesz chciał tego robić. Wniosek jest dość prosty — jako że nauka to długoterminowy plan, musisz wybrać tematy, książki, podcasty, filmy, które lubisz. Jak i nauczycieli. Inaczej nauka stanie się udręką i prędzej przerzucisz się na seler i zaczniesz chodzić na siłownię o 6:00 rano, niż zrealizujesz swoje językowe marzenia. To oczywiście nie oznacza, że unikniesz zagadnień gramatycznych, których nie lubisz, a proces nauki będzie tak przyjemny, jak jedzenie pizzy. Jednak to bardzo zły znak, kiedy odczuwasz przykre poczucie obowiązku i uczucie zniechęcenia, kiedy pomyślisz sobie o języku obcym.
To samo tyczy się sposobu, w jaki próbujesz zapamiętywać np. słówka. Wiedząc jaki styl uczenia tobie odpowiada (wzrokowy, słuchowy, dotykowy, kinestetyczny), możesz przyspieszyć postępy i umilić sobie proces nauki.
Podsumowanie
Nauka języków obcych nie jest niczym trudnym — zapamiętaj, że wszystko zależy od tego, jak bardzo się zaangażujesz i jak mądrze podejdziesz do dobierania materiałów oraz planu nauki. Oczywiście możesz wybrać zupełnie niedostosowany kurs językowy do swoich potrzeb i raz w tygodniu otwierać podręcznik do języka obcego, jednak Twoje postępy będą wolniejsze i szybciej stracisz zapał do nauki.
